Prolog
bazując na white plate'owych burgerach zabrnęłyśmy z Ka ciut dalej,
Ka jarsko lubi jadać, a My razem nie banalnie
Obsada
1 szklanka (mrożonego) zielonego groszku
1 puszka ciecierzycy (400g)
1 kostka sera feta
1 marchewka
1/2 cukinii
trochę świeżych liści mięty
trochę świeżych liści bazylii
1 łyżka czarnego sezamu
pieprz do smaku
3 łyżki mielonego lnu
1 jajko
obsada na mizerię i sałatę
2 ogórki
1 1/2 łyżki greckiego jogurtu
1 łyżka octu jabłkowego
sól, pieprz i cukier
----------------------------
1 szt. sałata masłowa
2 łyżki jogurtu naturalnego
garść uprażonych migdałów
sól i pieprz
obsada na sos do nie-mięsa
2 łyżki majonezu
1 łyżka ketchupu
Scena 1
Groszek gotuję we wrzątku osolonym i pocukrzonym (1:1 po łyżce) 5 minut. Marchewkę i cukinię ścieram na tarce o dużych oczkach, cukinię odciskam z wody.
Scena 2
bazując na white plate'owych burgerach zabrnęłyśmy z Ka ciut dalej,
Ka jarsko lubi jadać, a My razem nie banalnie
Obsada
1 szklanka (mrożonego) zielonego groszku
1 puszka ciecierzycy (400g)
1 kostka sera feta
1 marchewka
1/2 cukinii
trochę świeżych liści mięty
trochę świeżych liści bazylii
1 łyżka czarnego sezamu
pieprz do smaku
3 łyżki mielonego lnu
1 jajko
obsada na mizerię i sałatę
2 ogórki
1 1/2 łyżki greckiego jogurtu
1 łyżka octu jabłkowego
sól, pieprz i cukier
----------------------------
1 szt. sałata masłowa
2 łyżki jogurtu naturalnego
garść uprażonych migdałów
sól i pieprz
obsada na sos do nie-mięsa
2 łyżki majonezu
1 łyżka ketchupu
Scena 1
Groszek gotuję we wrzątku osolonym i pocukrzonym (1:1 po łyżce) 5 minut. Marchewkę i cukinię ścieram na tarce o dużych oczkach, cukinię odciskam z wody.
W garnku blendujemy (ugotowany) groszek, ciecierzycę, ser feta, startą na tarce marchewkę i cukinię oraz bazylię i miętę. Masę łączymy z rozkłóconym jajkiem i mielonym lnem, tak żeby była dość gęsta i dała się lepić w placki.
Placki smażyłyśmy bez tłuszczu na ceramicznej patelni (kształtne uzyskałyśmy przy trzecim podejściu, jednak ciut oleju wskazane).
Scena 2
Przygotowujemy mizerię: obrane ze skórki ogórki, kroję w pasterki, polewam 1 łyżką octu jabłkowego, doprawiam solą, cukrem i pieprzem do smaku, mają być delikatnie słodko-kwaśne. Tuż przed podaniem dodaję greckiego jogurtu i szybko łączę z ogórkami.
Sałata z jogurtem: rwę na mniejsze części sałatę masłową, łączę ją z 2 łyżkami jogurtu naturalnego, sałatę przyprawiam do smaku, na końcu dodając uprażone wcześniej migdały, całość mieszam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz